Trafficmonsoon i inne wynalazki, usprawiedliwiające nieudacznictwo…

20150227kpp1

Podobało Ci się? Podaj dalej 🙂

Na początku tego artykułu chciałbym zaznaczyć, że nie walczę tutaj z żadną konkurencją, nie próbuję przeciągnąć Cię na swoją stronę, czy czegokolwiek Ci udowadniać.

Nie będę atakował też nikogo personalnie (nie użyję ani imienia ani nazwiska), bo w przeciwieństwie do ludzi, którzy obrzucili mnie błotem w komentarzach pod ostatnim artykułem http://www.marcinoniszczuk.pl/szkola-biznesu/, wiem, co to kultura osobista to raz, a po drugie jedyne, co można krytykować to zachowanie/sposób działania/system zarobkowy, NIGDY nie osobę!

Sam możesz ocenić, czy kogoś personalnie obraziłem w tym artykule http://www.marcinoniszczuk.pl/szkola-biznesu/.

Ok, do sedna sprawy.

Po co w ogóle poruszyłem ten temat, narażając się na masę hejtów, od osób, które nie mają zielonego pojęcia na czym polega biznes…bo umówmy się piramidy typu ponzi, których właśnie przedstawicielem jest obecnie trafficmonsoon, nie będziemy nazywać biznesem, bo nie ma on nic z tym wspólnego.

Oczywiście, dla właściciela, jest to biznes i to nawet niezły 🙂

Facet ma „troszeczkę” na sumieniu, jak znasz trochę angielski to warto poczytać…

http://ptccentral.com/trafficmoonson-review/

Możesz też poczytać o wcześniejszych piramidach, które „szalały” na polskim rynku…

Wpisz po prostu w wyszukiwarkę np.

JustBeenPaid

Profit Clicking

Zeekrewards

Bannersbroker czy inne tego typu „rewelacyjne, szybko wzbogacające programy”

Więcej na przykład tutaj http://samcik.blox.pl/2012/09/Piramida-Zeekrewards-pochlonela-6000-ofiar-w.html

Co ciekawe w komentarzach zobaczysz prawie tych samych ludzi, którzy „świecili swoją mądrością” pod moim ostatnim artykułem…:) A to epitety kierowane pod moim adresem w prywatnej wiadomości od jednego z „guru”

Kliknij, aby powiększyć

rozmowa1rozmowa2rozmowa3rozmowa4rozmowa6

Zrobiłem i robię to po to, abyś zrozumiał, że to, co dzisiaj robią ludzie, którzy cieszą się pasywnymi dochodami, robią szerokopojęty marketing internetowy, czy marketing sieciowy, nie ma nic wspólnego z podobnymi piramidami, systemami szybkiego zarobku, czy jakkolwiek to nazwiesz…

Czas po prostu oddzielić „ziarno od plew” i przestać wrzucać wszystkich do jednego wora, bo niestety ale przez właśnie takie działanie „malowanych lisów”, prawdziwy biznes, oparty na wartościach, relacjach, systemie, a przede wszystkim najwyższej jakości produktach, dostaje mocno po głowie…

A człowiek taki jak Ty, który widzi podobne rzeczy, podchodzi z rezerwą do intratnych możliwości, które stawia przed nami XXIw.

Pomyślisz pewnie teraz…skoro ciągle historia się powtarza, non stop wchodzi nowy, cudowny program, który obiecuje „gruszki na wierzbie” i polega na tym samym, zawsze tak samo się kończy, a ludzie z uporem maniaka sądzą, że tym razem będzie inaczej?

Widzisz…trochę już zapewne „chodzisz po tej ziemi” i dostrzegłeś już absurdy ludzkiego postępowania…

Jednym z nich jest np. takie, że każdego dnia obserwujemy jak absolwenci, nawet najbardziej prestiżowych uczelni, zmagają się ze znalezieniem pracy, która by ich satysfacjonowała pod względem finansowym, a także spełniała ich ambicje…

…a jednak mówimy swoim dzieciom i niejednokrotnie sami tak postępujemy, idź na studia, aby potem mieć „dobrą pracę”…

Wielokrotnie już o tym pisałem ; jest to tak samo jakbyśmy zasiali owies, w nadziei, że zbierzemy buraki…

W piramidach finansowych typu ponzi więcej tutaj https://pl.wikipedia.org/wiki/Piramida_finansowa, głównym, a w większości przypadków jednym źródłem finansowania wypłat (zarobków) są wpłaty kolejnych, którzy wchodzą do danego „przedsięwzięcia”…Piramida istnieje tak długo jak długo nowych „uczestników” i ich wpłat będzie więcej niż wypłat, które zlecą obecni….

Jak możesz przeczytać w definicji z wikipedii, obecnie jest mało stricte dosłownych, jawnych piramid finansowych, zazwyczaj są kamuflowane, przynajmniej pozornym produktem…

Tak jak we wspomnianym trafficmonsoonie : tzw. „wymiana ruchu”, która polega na tym, że każdy nowy „partner” może „reklamować” swoją stronę, której reklamę inni użytkownicy zobowiązali się (aby móc zarabiać, trzeba „wyklikać 10 reklam dziennie – takie są zasady „programu”) „klikać” (wejśc na nią), dzięki temu ma gwarantowany ruch na stronie…

Czy już dostrzegasz powiedzmy „delikatną” bezmyślność takich działań?

To jest tak, jakbyśmy powiedzmy w 100 osób, dogadali się między sobą, że wpłacamy na jakieś konto, powiedzmy po 150zł (wiadomo im więcej tym lepiej, bo tak przewiduje „plan wynagrodzeń”), wklejamy naszą stronę, którą chcemy reklamować (każdy swoją albo jakąś inną, taką, którą chce) i wszyscy klikamy (oglądamy) po 10 reklam naszych stron, za co dostajemy powiedzmy 1zł dziennie…:)

Dobry biznes, co?:)

Najlepszy ma ten, na którego konto wpływa kasa 🙂

I do kiedy jest w stanie nam wypłacać?

Właśnie do momentu, w którym suma wpłat nowych uczestników będzie przewyższała sumę wypłat…

Niechybny koniec jest odwlekany tzw. „reinwestycjami”, które polegają na tym, że „liderzy” mówią Ci ; nie wypłacaj wszystkiego, co zarobiłeś, tylko „inwestuj” w kolejne pakiety (adpacki), aby zarabiać jeszcze więcej…

Czy już teraz rozumiesz na czym to polega?

Czy można na tym „zarobić”?

Oczywiście!

Największa piramida na świecie, utrzymała się aż 13 lat :), potem jej założyciel dostał wyrok ; 150 lat więzienia…

Niektórzy mówią mi ; Marcin, daj spokój, po co kogoś piętnować, każdy może przecież „zarabiać” jak chce, każdy ma wolną wolę itd…

Pewnie, zgadzam się w 100%, niech każdy zarabia, ale naprawdę zarabia, jak chce…

Zjawisko, o którym piszę to JAWNE ZŁODZIEJSTWO i jeśli bierzesz udział w takich „przedsięwzięciach”, robisz źle! Źle nie tylko sobie ale ludziom, którym to oferujesz.

Zrozum, że szkodliwość społeczna tego czynu niesie za sobą naprawdę dramatyczne skutki…

Jest masa udowodnionych przypadków, sam znam osobiście ludzi, którzy dzisiaj są pod opieką psychiatrów, potracili domy, samochody, rodziny…

No ale przecież Ty „zaiwestowałeś” tylko 50$…co to jest…Marcin, nie przesadzaj…

Ty może tak…ale nigdy nie wiesz, nie masz nawet pojęcia, komu możesz zaszkodzić…

Jak już dzisiaj wiemy, jest masa osób, które „zaiwestowały” nawet po 30 000zł…a uwierz mi, że to już nie jest mała kwota…i jej strata będzie mocno odczuwalna, tym bardziej, że w takie piramidy nie wchodzą milionerzy :).

A tak nawiastem mówiąc już dzisiaj tj. 27.07.2015, wszyscy „inwestorzy, biznesmani” dostali informację z systemu „tego cudownego biznesu”, że

Today there a technical difficulty with the revenue sharing, which will be fixed shortly. The hours missed will be shared out all at once. I’m sorry for any cause for worry, and any inconvenience.

The earnings will soon be distributed for the previous missed hours as well as resumed for future hours.

Generalnie chodzi o to, że już pojawiają się problemy z wypłatą (czytaj ; piramida się sypie).

Zawsze, w każdym takim programie od tego właśnie się zaczynało…

Jak długo to jeszcze potrwa?

Trudno powiedzieć…

Wiem jednak jedno ; prędzej, czy później KRADZIEŻ wyjdzie na jaw.

Pytanie tylko; gdzie Ty wtedy będziesz?

Wiem, że wielu z tzw. „liderów”, „wskoczy” do kolejnej piramidki, aby odrobić straty…:)

To się nazywa RECYDYWA 🙂

Musisz być czujny, bo jest również coraz więcej osób, które chcą uczyć biznesu sieciowego, czy partnerskiego…a sami nigdy nic w nich nie osiągnęli…

To jest dopiero szczyt hipokryzji, nie sądzisz?:)

Nie są to moje teorie „z palca wyssane”, bo kilku, dla samej ciekawości sprawdziłem…:)

Nie, no przepraszam…mają raptem 2 osoby polecone…to i tak wiecej niż średnia w biznesie sieciowym, która wynosi 0,8 osoby…:)

Aha, miałem jeszcze wyjaśnić, czemu ludzie robią ciągle i ciągle to samo, nie ucząc się na błędach…

Widzisz…to jest problem psychologiczny.

Wiesz kto najczęściej zabiera się za „promowanie” hyipów , piramid finansowych i programów szybkiego zysku?

Ludzie, którzy w uczciwym biznesie (głównie mlmie) nic nigdy nie osiągnęli.

Ludzie, którzy nie mają postawy biznesowej, nie chcą zmienić swoich przekonań, nabyć nowych umiejętności, a także którzy nie chcą zapłacić ceny z góry za swój sukces, upatrując non stop „łatwiejszej drogi”, aby tylko nie trzeba było się zmieniać, uczyć, pokonywać własnych słabości.

Są to niestety przegrani ludzie, którzy pokazują trafność swoich decyzji, zrzutami zarobków ze swoich kont partnerskich m.in we wspominanym wcześniej trafficmonsoonie, a także ostrą krytyką ludzi, którzy działają, zarabiają i odnoszą sukcesy w marketingu sieciowym (przykłady masz w komentarzach http://www.marcinoniszczuk.pl/szkola-biznesu/)

Sam zdecyduj, czy chcesz współpracować z takimi ludźmi.

Biznes mlm to prosty ale niełatwy biznes. Nie będziesz tutaj zarabiał setek, ani tysięcy od pierwszego dnia. Dla większości ludzi jest to zupełnie nowa dziedzina, nowy sposób zarabiania pieniędzy, którego po prostu, jak wszystkiego innego, musisz się nauczyć.

Tak samo jak zaczynasz nową pracę, musisz się wdrożyć, zobaczyć co i jak itd…

Tak samo tutaj.

Musisz też wiedzieć, że biznes sieciowy daje Ci ogromne możliwości, na które niewielu jest przygotowanych od razu.

No bo sam pomyśl ; przeciętny człowiek zarabia powiedzmy średnią krajową….(dobrze by było nie?:)

…a rozpoczynając biznes sieciowy, poznasz ludzi, którzy już dzisiaj mogliby iść na przysłowiową emeryturę (nawet w wieku 30 lat :)), bo zbudowali ogromną organizację, która dzięki dźwigni czasowej i finansowej, daj im pasywny dochód…

Zgodzisz się jednak ze mną, że dochodów za poziomie 10 000, 20 000, 50 000 czy 100 000 i więcej miesięcznie, nie osiąga się myśląc i zachowując w sposób, który zna i którym posługuje się osoba zarabiająca 3-4 tysiące na etacie…prawda?

Jednym słowem, każdy, kto pretenduje do takich zarobków i stylu życia musi nauczyć się ogólnie rzecz ujmując, reguł, zachowań, prawideł, jakimi rządzi się m.in marketing sieciowy.

Na to potrzebny jest czas, zaangażowanie, praca mimo braku efektów, systematyka, wyrzeczenia itd…

Tej ceny właśnie nie chcą zapłacić ludzie, którzy promują „cudowne biznesy” pt. „Wejdź, wpłać, nic nie musisz robić (oprócz oczywiście klikania w reklamy :)) i będziesz zarabiał miliony…”

UCIEKAJ, UCIEKAJ, STRZEŻ SIĘ takich osób…

Ok, w takim razie jaka jest alternatywa? Jak Ty Marcin prowadzisz swój biznes?

Od ponad roku razem z innymi liderami prowadzimy 3 razy w ciągu dnia spotkania online, webinary, na których dowiesz się o jednym z lepszych przedsięwzięć biznesowych, jakie są obecnie na rynku.

Czy są lepsze?

Na pewno.

Nigdy nie powiem Ci, że to co ja robię jest najlepsze na świecie…

…bo jakby było byłbym już pewnie multimilionerem 🙂

Jednak to, co mogę Ci powiedzieć to to, że nie obiecujemy tam „gruszek na wierzbie”…

Dostaniesz konkretną instrukcję, co trzeba robić, aby w ciągu powiedzmy kolejnych 12 miesięcy, dorobić, zarobić dodatkową gotówkę, a kto wie, może zaczniesz traktować biznes sieciowy jako swój główny dochód….

Oprócz tego od ponad dwóch miesięcy, razem z moją drużyną, prowadzimy MASTER ACADEMY, szkołę mistrzów, w której masz osobistego coacha, mentora, a także pomoc techniczną.

Zapisy narazie są wstrzymane, za jakiś czas uruchomię drugą turę.

>>>Zostaw tutaj swój adres mailowy i dostniesz informację o otwarciu zapisów<<<

Mam nadzieję, że ten artykuł, choć trochę pomoże Ci w odróżnianiu „dobra od zła”.

Pozdrawiam Cię serdecznie

Marcin Oniszczuk

profil3

P.S

TYLKO DO HEJTERÓW I PIRAMIDZIARZY!

Drogi hejterze, piramidziarzu, dałeś już raz upust swojej głupocie, robiąc personalne wycieczki w moją stronę, w komentarzach pod ostatnim artykułem, to był ostatni raz!

To jest moja przestrzeń, mój blog i jak Ci się nie podoba moja osoba, nie musi Cię tutaj być.

Każdy głupi, chamski komentarz, skierowany w moją stronę będzie usuwany, a hejter banowany!

Koniecznie zostaw swój komentarz

37 Comments

  • Ireneusz Fudro

    Reply Reply 27 lipca 2015

    Dla mnie podstawą biznesu są LUDZIE z którymi mozna współpracować.
    Jesli człowiek z człowiekiem się dogada to moża budować poważny stabilny biznes.
    Biznes z fajnymi ludzi którzy mają wspólną MISJĘ i WIZJĘ

    Na swoje drodze poznałem wiele fantastycznych osób, z którzy wskazywali kierunek (m.in Marcin), jednak zadna z tych osob nie zrobiła niczego za mnie.

    Niestety czesto błędnym przekonaniem w marketingu partnerskim jest to, że „nowe” osoby myslą, że ktoś za nich zbuduje biznes….

    Kiedy się tak nie dzieje następuje rozczarowanie i poszukiwanie nowych „ciekawszych” rozwiązań.

    Tak jest, było i będzie…

    Osobiście, życzę sukcesów każemu kto nie narzeka a bierze życie w swoje ręce.

    • oniszcz

      Reply Reply 27 lipca 2015

      Prezes…tylko na tyle Cię stać? Hmm…:) a myślałem, że dołożysz trochę do pieca…przecież chyba rozumiesz w czym jest rzecz nie?:)

  • Krzysztof

    Reply Reply 27 lipca 2015

    Świetny artykuł, dokładnie objaśniający kulisy i mechanizmy piramid finansowych i ludzi za nimi stojących. Kto choć trochę obserwuje temat to wiem, że wcześniej taki sam mechanizm stosowały piramidy finansowe o nazwie, JustBeenPaid, ProfitClicking, Banners Broker, Zeek, czy parenaście innych.
    W większości te same osoby stały za tym oszustwem i promowaniem tego w Polsce, a teraz widać przerzuciły się na nowe Ponzi.
    To prawda Marcin,tak jak piszesz… są to nieudacznicy życiowi, którzy tylko potrafią zarabiać na wyzyskaniu innych. Wystarczy poczytać w google, ile osób potraciło majątki życia inwestując w te wyej wymienione piramidy i licząc na „dochód pasywny” który obiecywali ci oszuści.
    Oby skończyli kiedyś na łopacie. Bo oni tego nie wiedzą, ale karma wraca.

  • Bartosz

    Reply Reply 27 lipca 2015

    Po pierwsze bardzo nie podoba mi się sugestia, że osoby które interesują się tego typu programami to nieudacznicy, a pisałeś coś o wyzwiskach 🙂

    Po drugie: Z tego co zrozumiałem jest to piramida i oszustwo ponieważ program będzie musiał upaść, jeśli nie będzie nowych wpłacających ( klientów ).

    Teraz powiedz mi; czy znasz jakikolwiek biznes, czy to tradycyjny czy mlm, który jest w stanie generować zyski poniżej kosztów ? Nie bardzo rozumiem to co napisałeś; jeśli prowadzisz biznes i nie masz klientów, i tak ponosisz koszta prowadzenia działalnośći czy utrzymania stron etc więc tak samo można napisać że „Biznes tradycyjny oraz mlm to piramidy ponieważ upadną jeśli nie będzie nowych klientów”

    Przynajmniej ja tak to postrzegam i nie zrozum mnie źle; do tm podchodzę z dystansem , uważam że można w nim zarobić ale budując sieć a nie tylko własnymi piniędzmi. Irytuje mnie tylko nazywania wszystkiego nowego piramidą, zaczynam działać w jednym z mlmów od większości osób słyszę, że to też jest piramida. Dlaczego ? Bo tam ludzie zarabiają… ręce po prostu opadają, nie rozumiem takich osób i takiego podejścia.

    A teraz jeszcze inne pytanie : Mówisz, że nie polecasz tm ponieważ większość osób na tym biznesie, zabawie, piramidce straci. Przecież w każdym mlmie jest tak samo, nie od dziś wiadomo, że koło 90% nie zarabia, czyli dopłaca do interesu, czyli tak jakby Tobie daje zarobić.

    Czyli co: Tm jest złe bo to piramida i ludzie kasę potracą ale Twój mlm jest ok, bo w nim akurat siedzisz chociaż i w nim znajdą się osoby, które wydadzą np 30k na roczny zapas produktów ( nie znam branży mlmu w którym jesteś ) i też nic nie zarobią ale to już jest cacy?

    Mam nadzieję, że treść w miarę zrozumiała i osoby czytające się połapią o co chodzi ;p

    Podsumowując; Uważam, że generalnie biznes w którym się buduje sieci partnerskie nie są dla wszystkich; chciałbym kiedyś przeczytać i dowiedzieć się co by się stało, gdyby wszyscy ludzie żyli tylko i wyłącznie z marketingu sieciowego, np w 1 firmie… hmmmm, skąd by Ci co zostali wpisani na końcu pozyskiwaliby partnerów?…

    • oniszcz

      Reply Reply 27 lipca 2015

      Może od początku…
      Tak jak mówię…i pisałem, różne rzeczy mogą mi się podobać albo nie podobać, to co piszę to fakty.
      Bartoszu przeczytaj proszę jeszcze raz cały artykuł, razem z linkami, które umieściłem i mam nadzieję, że wtedy zrozumiesz.

    • Kuba

      Reply Reply 28 lipca 2015

      Bardzo trafnie to ująłeś Bartku. Każdy chce żeby jego biznes był tym najlepszym. Niestety wszystkie biznesy tzw. sieciowe opierają się właśnie na nakręcaniu machiny poleconych – przez liderów.
      Dopóki nowi ludzie przychodzą, biznes się kręci. Nie widzę w tym nic złego – taka jest specyfika tego biznesu. Nieważne czy będziesz kupował sok „zdrowotny”, czy reklamę swoich stron lub usług ( jak w tm), to i tak wydajesz swoje pieniądze na jakiś towar, licząc na zarobek. To z twoich pieniędzy finansowane są zarobki innych.

      Dopóki usługa jest na tyle dobra, że chętnie ją kupisz co miesiąc, doputy ktoś będzie zarabiał. Nie bronie tm, bo być może upadnie szybciej niż np. inne mlmy (osobiście nawet w nim nie zarabiam). Ale stracić można w każdym z nich (tak samo jak i zarobić). Rozumiem Marcin, że cały ten wątek miał bardziej na celu wywołanie burzy niż jakąkolwiek pomoc dla nowicjuszy. EH.. marketing 😉

      • oniszcz

        Reply Reply 28 lipca 2015

        Kuba…właśnie chodzi o nowicjuszy, właśnie po to to napisałem, bo oni są najbardziej zdezorientowani…
        Jeszcze raz powtórzę ; Trafficmonsoon to nie jest MLM i proszę tak tego „przedsięwzięcia” nie nazywać, bo jest to po prostu zabójstwo dla uczciwego i legalnego biznesu.
        Problem właśnie polega na towarze, o którym piszesz…w TM nie ma towaru 🙂 rozumiesz?
        Nie ma w nim produktu…
        Człowiek jest wynagradzany za to, że kupił pakiet (wydał określoną ilość gotówki) i jest zobowiązany klikać w reklamy (bezmyślnie, przecież nie po to, żeby coś kupić), aby „zarobić” prowizję…
        Tak jak napisałem ;
        „To jest tak, jakbyśmy powiedzmy w 100 osób, dogadali się między sobą, że wpłacamy na jakieś konto, powiedzmy po 150zł (wiadomo im więcej tym lepiej, bo tak przewiduje „plan wynagrodzeń”), wklejamy naszą stronę, którą chcemy reklamować (każdy swoją albo jakąś inną, taką, którą chce) i wszyscy klikamy (oglądamy) po 10 reklam naszych stron, za co dostajemy powiedzmy 1zł dziennie…:)”
        Jeśli czegoś nie zrozumiałem, pisz, chętnie wyjaśnię.
        Dzięki za komentarz, bo coraz bardziej przekonuje się, że SZKOŁA BIZNESU tym bardziej dla nowych osób jest kluczowa.

  • Robert

    Reply Reply 27 lipca 2015

    Świetny artykuł Marcinie! Naciąganie ludzi na piramidy to oszustwo w biały dzień. Ludzie zawsze wybierali drogi na skróty dopóty, dopóki się nie przejadą. Człowiek jak sam się nie sparzy kilka razy i nie wyciągnie wniosków to się nienauczy. Ciężka praca i wytwałość to jedyna droga do osiągnięcia suckesu (no i uczciwość rzecz jasna). Pozdrawiam

  • Sebastian Majewski

    Reply Reply 28 lipca 2015

    Żal mi tych ludzi. Wielcy kozacy przez internet. Nie daj się Marcin tym pseudobiznasowym bałwanom z piramid. Pozdrawiam.

  • Bartosz

    Reply Reply 28 lipca 2015

    Po pierwsze oczywiście że to nie jest mlm – TM można podpiąć co najwyżej pod program partnerski ( nie występuje wielopoziomowość więc to nie mlm ale jest prowizja 10% od zakupu osób bezpośrednio poleconych )
    Po drugie produkt jest – Ruch na stronę którą podepniesz pod program. Swoją drogą można dzięki temu poznać wiele ciekawych programów nieznanych u nas lub dopiero raczkujących ( jak recyclix czy rentier cash na przykład ) więc proszę nie pisać, że nie ma produktu.
    Proponuję najpierw się dowiedzieć co jest produktem danego przedsięwzięcia ( bo produktów jest jeszcze kilka ). A akurat ruch na stronie jest dość silnym produktem ( każdy kto prowadzi jakąś działalność w internecie korzysta z tego produktu więc mówić, że produktu nie ma jest po prostu jakimś nieporozumieniem )

    Powiem więcej : Uważam, że TM ( pomijając to, czy to upadnie czy nie upadnie czy jest to piramida czy nie. ) jest bardzo fajną sprawą dla początkujących.

    Dlaczego ? B.prosty model zarabiania:
    1.Kupujesz paczki za 50$/szt. oglądasz 10 reklam dziennie i przez 55 dni z każdej paczki patrzysz sobie jak rośnie stan konta – naliczania są co godzinę.
    2. Za każdą osobę poleconą przez Ciebie bezpośrednio dostajesz 10% od zakupów tej osoby.

    Proste ? Proste, dlatego mi na przykład łatwo się uczy robić e-biznes dzięki TM ponieważ nie muszę przebijać się przez kilkanaście ( bo zazwyczaj tyle jest ) stron programu wynagrodzeń, obliczyć ile się pkt za produkty, później to przeliczyć przez swoją strukturę odjąć ich rangę od swojej i kilka innych dziwnych rzeczy, żeby dowiedzieć się ile tak naprawdę zarabiam….( Co, może nie jest tak ?)

    W TM jest prosto : polecasz – masz 10% od prowizji tej osoby.

    Dlatego też na takich programach partnerskich łatwo jest się właśnie nauczyć e-biznesu, sprawdzać skuteczność stron przechwytujących, mailingu etc.

    Rozumiem, że uważasz to za piramidę i generalnie zło wcielone bo ludzie mogą stracić kasę ( jakby w mlmie wiele osób nie dopłacało do interesu cały czas ) jednak to jest ryzyko, które podejmuje każdy z nas robiąc cokolwiek.

    • oniszcz

      Reply Reply 28 lipca 2015

      Bartek powtarzam jeszcze raz,przeczytaj uważnie artykuł i sam sobie odpowiesz na to,co napisałeś.
      PRODUKTU NIE MA, ruch jest generowany właśnie przez klikanie kolejnych osób w reklamę…to jaki to jest ruch kiedy zapłacisz komuś, żeby klikał w reklamę (przykładowo Twojej strony) co z tego,że będziesz miał milion wejść jak to będą wejścia ludzi, którzy muszą wyklikać dziennie reklamy, bo to jest ich zadanie. Powiedz mi czego Ty tu nie rozumiesz?
      Takich programów na rynku było już mnóstwo, poczytaj,sam założyciel TM oszukał ludzi na miliony dolarów (link do jego historii masz w artykule). Tu nie ma o czym dyskutować, chciałbym tylko wiedzieć czego Ty tak naprawdę nie rozumiesz,bo naprawdę chciałbym Ci to wyjaśnić.
      Popatrz hejterów pod tym artykułem już nie ma,bo wiedzą, że zostali rozwaleni na łopatki 🙂 tu już nie ma o czym mówić 🙂

      • jaroslawski

        Reply Reply 27 września 2015

        Ja sprzedaję swoje produkty przez Traffic Monsoon i reklama jak widać działa… Poza tym nawet jeżeli ludzie klikają Ci na stronę nie oglądając jej to przyczyniają się do lepszego wypozycjonowania w gooogle. To nie jest niby produkt? Mi bardzo pomaga i uważam że platforma jest użyteczna. Dzielą się zyskami dobrowolnie i jest to bardzo dobry dodatek. Dlaczego ludzie krytykują coś, czego nie są w stanie zrozumieć :-)? Dziwne zachowanie.

        • haha

          Reply Reply 25 sierpnia 2016

          „Poza tym nawet jeżeli ludzie klikają Ci na stronę nie oglądając jej to przyczyniają się do lepszego wypozycjonowania w gooogle” – hahaha to doj… chlopcze widac ze masz zerowe pojecia na temat pozycjonowania, skad niby google ma wiedziec ze ludzie wchodza na twoja strone przez kliki z traffic monson ? 😀 google wie ze ktos wejdzie na twoja strone wtedy gdy wpisze haslo w „wyszukiwarce google” i kliknie w listingu na twoja strone..google chrome (przegladarka) rowniez nie przekazuje danych gdzie i w co klikasz do google 😀

  • Adam

    Reply Reply 29 lipca 2015

    Odniosę się do twojego wpisu.

    1. „…ale przez właśnie takie działanie „malowanych lisów”, prawdziwy biznes, oparty na wartościach, relacjach, systemie, a przede wszystkim najwyższej jakości produktach, dostaje mocno po głowie…”
    Gdzie w biznesie S7 do którego rekrutujesz są wartości i dla kogo poza tobą?

    Gdzie w twoim podejściu do ludzi są relacje? Czy relacją nazywasz to, że ludzie kupią pakiet i masz ich później w dupie?
    Gdzie w S7 najwyższej jakości produkty, bo nie zauważyłem? Wszystkie MLM-y to kiepskie produkty, bo w nich liczy się kasa i na te wiele poziomów prowizji ktoś musi płacić – tam nie ma jakości, tam jest tylko marketing i kupowanie czegoś wielokrotnie drożej niż jest warte.

    2. „W piramidach finansowych typu ponzi więcej tutaj https://pl.wikipedia.org/wiki/Piramida_finansowa, głównym, a w większości przypadków jednym źródłem finansowania wypłat (zarobków) są wpłaty kolejnych, którzy wchodzą do danego „przedsięwzięcia”…Piramida istnieje tak długo jak długo nowych „uczestników” i ich wpłat będzie więcej niż wypłat, które zlecą obecni….”

    Zasadniczo masz rację, z tym, że w TM AdPacki są tylko jedną z form reklamy, a pozostałe też się sprzedają – np. reklama loginowa wyprzedana na rok do przodu. Oprócz tego reklamy w TM wyświetlane są również poza TM w serwisach partnerskich, co już zostało sprawdzone i potwierdzone, co jednak pokazuje, że produkt jak najbardziej istnieje i działa.

    Dodatkowo konwersje w postaci rejestracji do innych programów dowodzą, że reklama jest skuteczna i produkt istnieje.

    Powiem więcej, banner z Rafałem Nagórskim kierujący na waszą stronę z zapisami na webinar S7 również w TM widziałem, co oznacza, że też się tam reklamujecie, a skoro się reklamujecie, to oznacza, że produkt reklamowy was skusił, a skoro was skusił, to oznacza, że jednak produkt jest. Jeżeli chcesz być fair z czytelnikami to warto wspomnieć o tym drobnym szczególe.

    Poza tym masz wiadomości o przerwie technicznej więc sam zarejestrowałeś się w tym „wątpliwym” biznesie, w dodatku nie masz wiedzy na temat jak te przerwy wyglądają, a wyglądają one tak, że po każdej przerwie naliczenia są wyrównywane z górką, co przeczy twojej teorii o upadku programu.

    3. „To jest tak, jakbyśmy powiedzmy w 100 osób, dogadali się między sobą, że wpłacamy na jakieś konto, powiedzmy po 150zł (wiadomo im więcej tym lepiej, bo tak przewiduje „plan wynagrodzeń”), wklejamy naszą stronę, którą chcemy reklamować (każdy swoją albo jakąś inną, taką, którą chce) i wszyscy klikamy (oglądamy) po 10 reklam naszych stron, za co dostajemy powiedzmy 1zł dziennie…”

    Reklama z TM wyświetlana jest również na serwisach partnerskich, więc po raz kolejny wykazujesz się brakiem zrozumienia działania tej konkretnej platformy.

    4. „Jest masa udowodnionych przypadków, sam znam osobiście ludzi, którzy dzisiaj są pod opieką psychiatrów, potracili domy, samochody, rodziny…
    No ale przecież Ty „zaiwestowałeś” tylko 50$…”

    Każdy jest dorosły, ma wolną wolę i decyduje. Każdy zna ryzyko, bo jest sporo analiz w sieci, czy to oznacza, że każdy kto poleca TM ma brać odpowiedzialność za czyjeś życie?

    Jeśli tak, to oddaj ludziom kasę za pakiety w S7 które zakupili korzystając z twoich „kuszących” ofert znakomitej współpracy ze wspaniałym liderem, które okazały się mrzonką…

    5. „Generalnie chodzi o to, że już pojawiają się problemy z wypłatą (czytaj ; piramida się sypie).”

    Bzdura – przerwy co jakiś czas się zdarzają a naliczenia są wyrównywane z nadwyżką, wszystkim, za każdym razem!

    6. „Wiem jednak jedno ; prędzej, czy później KRADZIEŻ wyjdzie na jaw.”

    Jaka kradzież? Tam się kupuje produkty reklamowe, a firma dzieli się zyskiem z przychodów i jasno wskazuje w regulaminie. Jak w każdym biznesie – nie ma zysku, nie ma kasy. W MLM jest inaczej? Bzdury. To nie jest program inwestycyjny, tylko platforma reklamowa. Płacisz za reklamę i ją dostajesz – zobowiązanie firmy jest wypełnione jeśli dostarczy ruch na stronę i tyle w temacie.

    7. „Wiem, że wielu z tzw. „liderów”, „wskoczy” do kolejnej piramidki, aby odrobić straty…:)”

    Wiesz, bo sam tak robisz wciągając ludzi w kolejne „świetne” biznesy i zostawiając ich samym sobie.

    8. „Musisz być czujny, bo jest również coraz więcej osób, które chcą uczyć biznesu sieciowego, czy partnerskiego…a sami nigdy nic w nich nie osiągnęli…”

    A co ty osiągnąłeś? BMW w leasingu, którym lansujesz się na każdym kroku? Znasz jakiegoś poważnego biznesmena, który lansuje się swoim (przepraszam, leasingowanym) majątkiem w internecie? Myślisz, że to jest fajne? To jest żenujące i nastawione na przyciąganie bezmyślnych jeleni dla których dobrej klasy auto to jedyny cel życia…

    9. „Wiesz kto najczęściej zabiera się za „promowanie” hyipów , piramid finansowych i programów szybkiego zysku?
    Ludzie, którzy w uczciwym biznesie (głównie mlmie) nic nigdy nie osiągnęli.”

    Słowa „uczciwy” i „mlm” wzajemnie się wykluczają, no chyba, że ktoś nazywa uczciwym sprzedaż perfum wartych 30zł, za 200zł, czy witamin wartych 6zł za 66zł…

    10. „Ludzie, którzy nie mają postawy biznesowej, nie chcą zmienić swoich przekonań, nabyć nowych umiejętności, a także którzy nie chcą zapłacić ceny z góry za swój sukces, upatrując non stop „łatwiejszej drogi”, aby tylko nie trzeba było się zmieniać, uczyć, pokonywać własnych słabości.”

    Stygmatyzujesz ludzi manipulując opinią, dzielisz na lepszych (twoich wyznawców) i gorszych (innych) a prawda jest taka, że przekrój ludzi w każdym biznesie jest różny i na takie dywagacje nie masz żadnych dowodów.

    11. „Są to niestety przegrani ludzie, którzy pokazują trafność swoich decyzji, zrzutami zarobków ze swoich kont partnerskich m.in we wspominanym wcześniej trafficmonsoonie, a także ostrą krytyką ludzi, którzy działają, zarabiają i odnoszą sukcesy w marketingu sieciowym”

    No to popłynąłeś. Lepiej pokazywać własne zarobki, czy lansować się w leasingowanym aucie? Co do ostrej krytyki, to ludzie cię krytykują (nie hejtują) za to, że masz wszystkich w dupie, namawiasz na nikomu niepotrzebne pakiety medyczne, nie dajesz obiecanego wsparcia merytorycznego, oraz mimo dziesiątek poleconych nie zarabiają w „twoich” cudnych, „prawdziwych” biznesach mlm.

    12. „Zgodzisz się jednak ze mną, że dochodów za poziomie 10 000, 20 000, 50 000 czy 100 000 i więcej miesięcznie, nie osiąga się myśląc i zachowując w sposób, który zna i którym posługuje się osoba zarabiająca 3-4 tysiące na etacie…prawda?”

    Zgodzę się – to samo dotyczy Traffic Monsoon – kady biznes wymaga pewnej odwagi i ryzyka – bez ryzyka w żadnym biznesie nie ma kasy i ktoś kto myśli etatowo nie poradzi sobie ani w MLM, ani nie wejdzie do TM, bo wystraszy się ryzyka.

    13. „Tej ceny właśnie nie chcą zapłacić ludzie, którzy promują „cudowne biznesy” pt. „Wejdź, wpłać, nic nie musisz robić (oprócz oczywiście klikania w reklamy :))”

    Sam tak właśnie robisz, mówisz mniej więcej tak: „Wejdź, kup pakiet medyczny, dostaniesz system rekrutacji i wszystko będzie robiło się w 95% samo, a ty będziesz spał na kasie”

    Ludzie donoszą, że rakieta S7 jednak NIE DZIAŁA.

    14. „Jednak to, co mogę Ci powiedzieć to to, że nie obiecujemy tam „gruszek na wierzbie”…

    Gruszek nie, za to pojawiają się inne obietnice bez pokrycia.

    15. Skoro jesteś takim super świetnym liderem i tak troszczysz się o ludzi, to zatroszcz się o tych, których już masz w strukturze i olej zajmowanie się tematami, które nie dotyczą twojego biznesu, a traffic monsoon jest takim właśnie tematem. Nie zachowuj się jak jehowy, który chodzi i na siłę ewangelizuje rynek, bo nikt rozsądny działający w innych biznesach nie poświęca swojego czasu na pisanie artykułu o tym jak S7 to słaby biznes.

    Motywuje cię to, że po prostu poczułeś, że ludzie mają w dupie twoją strukturę, oni wiedzą, że nic im nie dajesz i szybko poszli w innym kierunku, a ty jak w piramidzie żyjesz tylko z wpłat nowych frajerów kupujących niepotrzebne pakiety medyczne, którzy myślą, że zmienią swoje życie.

    To źródełko już się kończy, abonamenty wygasną, a w przyszłym roku Marcin Oniszczuk będzie już specjalistą od innego MLM-u i zacznie obiecywać krociowe zarobki filmując swoją uśmiechniętą buzię tym razem w leasingowanym w Mercedesie czy Lexusie – o co zakład?

    Weź proszę na klatę mój komentarz, miej jaja żeby go przepuścić i zacznij pomagać swoim ludziom, zanim wszyscy prysną, bo prawdziwą wartością nie jest to w jakim leasingowanym aucie siebie filmujesz i jak mocno atakujesz inne sposoby zarabiania, ale ile zarabiają twoi podopieczni – jako nieomylny, genialny, doświadczony lider powinieneś już to wiedzieć 🙂

    Weź to sobie do serca, przyznaj się do błędów i pomóż ludziom zarabiać kasę….

  • Robert R

    Reply Reply 29 lipca 2015

    Bartek chyba zaczyna i jeszcze nie do konca wie o co chodzi 🙂

    Te wszystkie profitclickingi i TM i powyzej opisane to sa piramidy, Nie Biznesy, Nie MLM, Nie programy partnerskie. Po prostu zwykla sciema – zarabiaja tylko ci co sa pierwsi, bo dla innych juz nie ma kasy – nie ma tam produktu, nie ma uslugi, nie ma nic – tylko wplacanie kasy i klikanie w jakies banery (zeby bylo ze niby jest cos do roboty). Pieniadze pochodza TYLKO z wplat poprzednikow i TYLKO na wyplaty sa przeznaczane.

    MLM, Biznes, program partnerski natomiast, to jest sposob dystrybucji PRODUKTU. Czyli z definincji jest cos, za co klient jest sklonny zaplacic (rzecz, usluga itp.) i mu sie to przyda. Obrazowo: jestem sklonny zaplacic za nowy telewizor lub za naprawe starego i niewazne jakim sposobem ktos mi ta rzecz usluge sprzeda, JEST MI TO POTRZEBNE i chetnie za to zaplace – a kto na tym zarobi i jak wyglada sposob dystrybucji to juz mnie nie interesuje. W kazdym razie firma ma zyski z czegos wartosciowego/potrzebnego.

    I to jest to o czym Marcin pisze.
    Nie wiem Bartku, moze kazdy po prostu musi przejsc ta sciezke zeby zalapac o co chodzi i nie jest to nic zlego! 🙂

    • jaroslawski

      Reply Reply 27 września 2015

      Stek bzdur że aż szkoda komentować 🙂 W TM nie ma produktu/usługi? To może o innym TM my myślimy?

  • Edyta

    Reply Reply 20 grudnia 2015

    W takim razie google adsense to też piramida?

  • Edyta

    Reply Reply 21 grudnia 2015

    Jeszcze jedna sprawa reklama nie wyświetla się tylko w TM drogi Panie. Proszę się popisywać znajomością swojego biznesu, a nie czymś o czym Pan pojęcia nie ma. Pozatym bedąc w TM to nie są zwykłe kliknięcia, jeżeli reklama jest dobrze zrobiona to każdy zainteresuje się produktem, nie ważne czy tojest przymusowe kliknięcie. Wiele znanych marek i mlmów nawet reklamuje się w TM i wszyscy są zgodni że reklama działa. I ostatnia rzecz że to nie jest program inwestycyjny i podział zysków nie jest gwarantowany o czym twórca wyraznie mówi. Także jak ktoś kupuje adpack to ma gwarantowany jedynie ruch na swoją stronę, póki co naliczenia są.

  • Maciej

    Reply Reply 13 stycznia 2016

    Witam.
    Mam tylko 1 pytanie. Czym jest i jak działa piramida finansowa?
    Ponieważ pewnie juz tutaj nie trafię od razu wyjaśnię.
    Ma produkt? – Nie
    Ma usługę? – Nie
    Skąd pieniądze? – Od nowo wprowadzonych – przymusowe opłaty rejestracyjne itp.
    TM – usługa reklamowa. Nikt nic nie musi inwestować żeby wypłacać.
    Też zacząłem sceptycznie i tylko klikałem. Potem wypłaciłem pierwsze 2$ – było to miło zważywszy na 10min dziennie 🙂
    Teraz mam 10$ dziennie i w zasadzie moich pieniędzy tam już nie ma.
    Pozdrawiam sceptyków. Największymi są zawsze Ci z pokolenia X. Dla nich, jak i dla mojej familii „Tylko etat” jest źródłem pieniędzy.

    • Marcin Oniszczuk

      Reply Reply 14 stycznia 2016

      Super, tak trzymaj:) Polecam poczytać trochę książek i wyedukować się w temacie:)
      Kasę dzisiaj można zarobić wszędzie, bo ludzie są tępi niestety:)
      Ale nie ma to nic wspólnego z biznesem.
      Powodzenia, daj znać jak już strony nie będzie:)

    • Tak jak Marcin mówisz na piramidach można zarobić.

      Zastanów się nad jednym Macieju czy 10 min/dziennie (nie wiem przez ile dni, ale założę iż min tydzień) za 2$ to cóż nie wiem czy ma sens.
      Zrobię wyliczenie TM płaci 0.001$ za 5s przy cash linku.
      Aby mieć 2$ potrzeba 10’000s czyli około 3h.
      Daje to 2$/3h około 3-4 zł/h

      Nie wiem na ile wyceniasz swoją pracę, ale w MacDonald płacą około 10 zł/h 😉 (Marcin pewnie wie lepiej i mnie poprawi jeśli coś mylę, bo kiedyś sam tam pracował)
      Więc zdaje się lepiej płaci MacDonald aniżeli cashlink w TM.
      Wybacz iż porównuje ten „szczytny wynalazek XXI wieku” do etatu, ale jakiś punkt odniesienia trzeba mieć (tak samo jak warto porównać inwestycje do lokaty).

      Wniosek nasuwa się sam jeśli chcesz zarabiać w TM musisz kupić AdPacki. Jest proste pytanie które odróżnia produkt w realnym biznesie od pseudo-produktu w piramidzie 😉
      Czy kupiłbyś dany produkt gdyby firma Tobie nie zapłaciła?
      Ja osobiście nie znam osoby która kupiłaby AdPacka gdyby on nie wypłacał kasy. Wobec tego AdPacki nie są produktem.
      TM zarzeka się również, że AdPAcki nie są depozytem czy inwestycją, więc nasuwa się pytanie czym 😉
      Na upartego możesz się uprzeć iż cashlinki to produkt, bo są ludzie co je kupują a one nie płacą. Z tym, że sztandarowym „produktem” w TM są właśnie AdPacki 😉

      Dla porównania znam osoby kupujące kawę/herbatę w sklepie mimo iż sklep im za to nie płaci. Ba najdroższa kawa kosztuje ponad 1000$/kg. Zauważ również, że ludzie często nie wybierają najtańszej kawy/herbaty, bo firmy takie jak Lipton czy Dilmah by zbankrutowały 😉

  • Marcin

    Reply Reply 2 lutego 2016

    Dobrze napisane… Nie widze jednak prawdziwych i rzetelnych argumentów od ludzi stojących ramie w ramie z piramidami tego typu… 🙂 Czyzby zabrakło im mózgu?
    A może go nie mają, gdyż w takich ‚biznesach’ nie trzeba cwiczyc tego mięśnia, a skutki zaniedbywania czegoś takiego zna chyba każdy? 😀
    Jednak niezależnie od tego kto, jak i gdzie zarabia zyczę każdemu powodzenia… 🙂

  • Grzegorz

    Reply Reply 6 lutego 2016

    Marcinie szanuje Cie i obserwuję rozwój Twoich osiągnięć. To dzięki Tobie zmieniłem swoje podejście do MLM-u, który obecnie przechodzi ogromną transformację(wszyscy wiemy o co chodzi) Byłeś pierwszą osobą która dotarła do mojej świadomości że czasy dawnych mlm-ów minęły bezpowrotnie i dlatego od kilku miesięcy gorąco studiuje e-marketing. Tak to dzięki Tobie więc jeszcze dziękuję.
    Drogi Marcinie z pełnym szacunkiem do twojej osoby, jednak wypowiem się przeciw twoim skrajnym i nie do końca rzetelnym informacjom.
    Powiadasz że w tego typu biznesach jak np.TM nie ma produktu to ja Ci powiem że jest bo sam osobiście sprzedałem sporo produktów z programów partnerskich takich jak Click Bank czy Digistore24 ustawiając kampanie reklamowe na jednej z platform podobnej do TM.
    Dalej, jako e-marketer chyba doskonale wiesz na czym polega tzw „organiczne pozycjonowanie strony www” Platforma w której ja jestem ma grubo ponad dziewięćdziesiąt milionów otwarć w miesiącu, chyba wiesz co to oznacza i jaka jest tego moc? Ponadto w „piramidzie” żeby zarobić to warunkiem podstawowym jest wciągnięcie kolejnych „leszczy” bez tego nie pójdzie dalej.
    Drogi Marcinie twoje stanowisko jest czy może ma być a na pewno powinno być obiektywne jednak nie jest. Wiesz co kiedy czytam twoje wpisy to mam wrażenie że ich nuta do złudzenia przypomina sposób prowadzenia audycji w pewnym Radio które to twierdzi i podaje się za apolityczne ale faktycznie to jest zupełnie inaczej, szczególnie przed wyborami. Myślę że o wiele więcej ugrał byś zachowując prawdziwy obiektywizm. Dlaczego tak Ci zależy żeby ludzi ostrzegać przed stratą, co chcesz przez to osiągnąć? Ja osobiście jestem w tym biznesie i podchodzę do tego w sposób bardzo trzeźwy i zaplanowany. Na pewno nie polegnę kiedy firma zniknie. A na pewno będę o krok dalej. Nikt z nas nie ma pewności w żadnym biznesie. Gdzie są pieniądze tam zawsze jest ryzyko. Dlaczego nie ostrzegasz tych co grają na giełdzie albo tych z „opcji binarnych” A czy dobrze znany Ci program „Twój własny kawałek mazur” nie przypomina do złudzenia piramidy? Marcinie ja poniekąd twój uczeń dobrze Ci radzę zostaw ten temat, to tylko Ci szkodzi. Twój kolega Tomasz ostatnio na webinarze też ostro pojechał po TM i co? tylko stracił. Pożyjemy zobaczymy a na razie róbmy swoje. Ludzie robią to co uważają za stosowne wg swojej oceny i nie zmieniajcie tego bo nie zmienicie! Tylko zrobi się bagno!

    • Marcin Oniszczuk

      Reply Reply 7 lutego 2016

      A co stracił Tomek, bo nie rozumiem? Czy nie przyjdzie Ci do głowy, że my to już dawno wszystko przechodziliśmy? To, co opisałem jest OSZUSTWEM I TYLE. Jeśli przyzwalasz na takie rzeczy, sam jesteś oszustem i tyle. Tu nie ma kompromisu. Czy to naprawdę taki trudny artykuł do przyswojenia? Czego tam nie rozumiesz? Ludzie zakładający piramidy takie jak opisane w artykule siedzą w pierdlu, pojmujesz to? I to samo czeka ludzi z Mapsa i traffica to tylko kwestia czasu…czy to takie trudne do pojęcia? Jeśli jesteś moim uczniem to zrozum i przyjmij do wiadomości. Kiedy mój mentor coś mówi to ja nie dyskutuję, bo wiem, że on jest lata świetlne przede mną…a jeśli tego nie rozumiesz to nawet nie przyznawaj się, że mnie znasz, bo to hańba dla mnie…Bagno już jest, a ja będę miał przynajmniej czyste sumienie, kiedy ludzie, często nieświadomi będą wyskakiwać z okien…kiedy strony nie będzie, a oni zostaną z długami…polecam o tym pomyśleć i przestać gadać głupoty! Na Twoim miejscu nawet bym się nie przyznawał do tego, że siedzisz w takim gównie…bo wstyd:)

    • Marcin Oniszczuk

      Reply Reply 7 lutego 2016

      A Ciebie w żaden sposób nie chce zmieniać…jeśli Ty świadomie pakujesz kasę w takie gówno, to to rób…ja kieruję swój przekaz do ludzi, którzy są po prostu nieświadomi….bo niestety takich jest najwięcej.

  • Aga

    Reply Reply 13 maja 2016

    Niestety marcinie jesteś wielkim naciągaczem, manipulatorem, kłamcą i oszczercą. Komentarze, które Ci nie pasowały skasowałeś, bezczelność, bezczelność i jeszcze raz bezczelność z twojej strony. Parę miesięcy temu było mnóstwo nieprzychylnych tobie komentarzy, dzisiaj już ich nie ma i są jedynie te, które nie zrobią z ciebie naciągacza. Ludzie kochani, nie dajcie się zmanipulować rudemu, bo to właśnie on żeruje na was i na waszej kasie. Wy wchodzicie w jego biznesy, wpłacacie kasę a on sobie żyje jak rudy królewicz – oczywiście wy niczego nie zarobicie, wy musicie jedynie go utrzymywać i płacić dalej. Nie piszę tego z zazdrości, bo zarabiam więcej niż marcin i tomek razem wzięci w miesiąc niż oni w rok. Możecie się śmiać i pisać jaka zapatrzona i na pewno kłamie. Otóż nie, ale to nieważne. MLM to wielka ściema – 99.99% ludzi nic nie zarabia tylko dopłaca. Mam nadzieję, że ten komentarz się pojawi, w innym wypadku obsmaruje wszystkie fora tym komentarzem i udowodnię innym, że kłamiesz. A do was kochani – róbcie swoje i na nikogo się nie oglądajcie, każdy ma swój rozum i bierze odpowiedzialność za siebie. Aga

    • Marcin Oniszczuk

      Reply Reply 13 maja 2016

      Pokaż mi, w którym miejscu kogoś naciągnąłem to raz, po drugie, uważasz, że te które są poniżej są chwalebne?:) Wszystkie są zatwierdzone tak się składa:)

  • mary

    Reply Reply 4 sierpnia 2016

    A takiego oszusta jak Pilars Roman i jego dupy z Trafficmonsoon które mu pomagaja w okradaniu ludzi to znacie ?
    Koniecznie wyślijcie ostrzeżenia przed tym człowiekiem, bo ma niewiarygodny dar przekonywwania do swoich racji.

  • Daniel

    Reply Reply 14 sierpnia 2016

    Każdy biznes, w którym produkty są kupowane dla wyłacznie dla jego business opportunity (domniemanych prawdopodobnych zysków ) ma fikcyjne produkty i jest to piramida ponzi. To tak jakby kupować długopisy za 40.000 zł i je oferować tylko dlatego że jeśli ktoś od Ciebie je kupi ty dostaniesz 35.000 zł zysku za namówienie go do kupna. To jawne oszustwo. Traffic Monsoon będzie zamknięte

  • Marcin Oniszczuk

    Reply Reply 14 maja 2016

    Pytam raz jeszcze w którym miejscu Cię naciągnąłem. Czekam na odpowiedź. P.s zarabiasz więcej? 🙂 Czyżby? 🙂 Powiem Ci tak poznałem wielu naprawdę bogatych ludzi i żaden z nich nigdy nie napisze w taki sposób 🙂 także dziewczynko opanuj się 🙂

Leave A Response

* Denotes Required Field